Kandydat deklaruje, że zamyka poprzedni kontrakt. My sprawdzamy, czy to prawda.

Wystarczy jego zgoda na dostęp do KSeF. Dostajesz status, nie dokumenty.

Umów spotkanie

Porozmawiaj z founderem, nie z handlowcem.

Problem

Klauzula, której nie da się wyegzekwować, przed niczym nie chroni.

Rynek zna ten problem od dawna: w umowach standardem są zakazy równoległych zleceń i wysokie kary umowne. Potrzeba jest więc realna. Żeby nałożyć karę, musisz udowodnić naruszenie, czyli wiedzieć, dla kogo kontraktor jeszcze fakturuje — a narzędzia do takiej weryfikacji dotąd nie było. Klauzula nie odstrasza; ona wygląda, jakby odstraszała.

Kontraktor, który formalnie zaczął, ale nie zszedł z poprzedniego projektu, przez pierwsze miesiące pracuje u Ciebie na pół gwizdka — a fakturuje pełną stawkę. Policz: Twoja stawka razy trzy miesiące. U seniora to około 90 tysięcy złotych, zanim ktokolwiek zauważy — plus czas zespołu na onboarding i poślizg projektu. A to może rzutować na Twoją relację z klientem.

Jak to działa

Weryfikacja deklaracji z maksymalną prywatnością

Cztery kroki, jeden wynik. Poniżej dokładnie to, co widzisz po swojej stronie — i czego nie zobaczysz nigdy.

  1. 01

    Deklaracja

    Przy podpisywaniu umowy kandydat wskazuje kontrakt do zamknięcia i termin.

  2. 02

    Dostęp do KSeF

    Ustawowe uprawnienie „dostęp do faktur” — to samo, z którego korzysta jego biuro rachunkowe. Może je cofnąć w każdej chwili, ze skutkiem natychmiastowym.

  3. 03

    Sprawdzenie

    Raz dziennie weryfikujemy, czy faktury dla wskazanego klienta rzeczywiście wygasają. Faktur nie przechowujemy — zapisujemy tylko stan weryfikacji. Prywatność kandydata jest dla nas priorytetem.

  4. 04

    Status

    Jeden z trzech stanów. Bez dokumentów, bez kwot, bez nazw jego klientów.

  • AktywnyFaktury z poprzedniego kontraktu wygasły zgodnie z deklaracją.
  • ZakwestionowanyPowtarzająca się rozbieżność bez wyjaśnienia.
  • WygasłyBrak połączenia z KSeF. To nieobecność danych, nie zarzut.

Dlaczego dopiero teraz. Od kwietnia 2026 praktycznie każda faktura JDG przechodzi przez KSeF. Zakończona współpraca po prostu przestaje generować faktury. Sygnał państwowy, aktualny, jednoznaczny — wcześniej go nie było.

Czego nie obiecujemy. Że wykryjemy każde równoległe zlecenie. Da się fakturować przez spółkę albo w ogóle poza polskim systemem. Sama świadomość weryfikacji odsiewa nieuczciwych kandydatów przed podpisaniem; klauzula w Twojej umowie dostaje ślad dowodowy; zamiast sprawdzania po LinkedInie zyskujesz prosty i skuteczny proces.

Trzydzieści minut i wiesz, czy to ma u Ciebie sens.

Bez prezentacji i bez przygotowania z Twojej strony — opowiesz, jak dziś przyjmujesz kontraktorów, a my powiemy, gdzie to ma sens, gdzie nie ma i ile kosztuje.

Umów spotkanie

Porozmawiaj z founderem, nie z handlowcem.